AktualnościRatownictwoZ PolskiZastosowania dronów

SARUAV – polski system poszukiwania zaginionych

SARUAV sp. z o.o. – spółka spin-off składająca się z naukowców z Zakładu Geoinformatyki i Kartografii Uniwersytetu Wrocławskiego stworzyła system poszukiwania osób zaginionych, którego główną częścią jest algorytm wykrywania sylwetek ludzi ze zdjęć pozyskanych z drona. Naukowcy liczą, że w ciągu maksymalnie dwóch lat system będzie wykorzystywany w akcjach poszukiwawczych zaginionych osób prowadzonych przez policję, służby graniczne czy jednostki ratownictwa górskiego i wodnego.

SARUAV Sp. z o.o.Szefem projektu jest prof. Tomasz Niedzielski, który jest zarazem prezesem zarządu spółki SARUAV Sp. z o.o. Za sukcesem stoją również najbliższy współpracownicy Niedzielskiego – Mirosława Jurecka i dr Bartłomiej Miziński.

Swoje rozwiązanie nazywają systemem informatycznym. Jak wytłumaczył mi prof. Niedzielski:

System składa się dwóch modułów, które mają za zadanie: (1) wysłać bezzałogowy statek powietrzny w obszar o wysokim prawdopodobieństwie zawierania osoby, (2) na zebranym materiale zdjęciowym automatycznie znaleźć człowieka.

W pierwszym kroku jest zatem wyznaczany potencjalny obszar, na którym może znajdować się osoba zaginiona. Następnie w powietrzne wzbija się dron, który pozyskuje zdjęcia całego obszaru wykonując je pionowo z góry niczym fotomapę.

Po pozyskaniu kluczowych informacji od kierujących akcją poszukiwawczą konstruowana jest mapa numeryczna, wskazująca duży, ale już ograniczony obszar, na którym z dużym prawdopodobieństwem przebywa osoba zaginiona. Korzystamy z kilku modeli matematycznych, zarówno probabilistycznych, jak i bazujących na modelowaniu matematycznym w systemach informacji geograficznej. – opisuje prof. Tomasz Niedzielski.

W kolejnym kroku zdjęcia muszą zostać przesłane do analizy. Tutaj do akcji wkracza wspomniany algorytm, który jest unikalny na skalę światową. Analiza pozyskanych zdjęć z drona jest realizowana po wylądowaniu na komputerach o dużej mocy obliczeniowej.

SARUAV Sp. z o.o.
Źródło: https://uni.wroc.pl/naukowcy-z-uwr-pomoga-ratowac-zycie/

Opracowany algorytm pozwala zindektyfikować sylwetki ludzi, które na zdjęciach są w formie grupy pikseli. Co więcej – jak utrzymują twórcy tego systemu – algorytm z powodzeniem odróżnia sylwetki ludzkie od zwierząt czy też innych naturalnych elementów środowiska (roślinności, skał itp.).

System niezależny od platformy BSP

Co istotne system SARUAV ma być dostępny dla instytucji i podmiotów zainteresowanych korzystaniem z niego niezależnie od posiadanej platformy bezzałogowej. To rozszerza znacząco możliwości zastosowania tego rozwiązania i nie ogranicza go sprzętowo. Prof Niedzielski zdradził nieco więcej szczegółów:

Spółka SARUAV sp. z o.o. będzie oferowała usługę kompleksową. Instytucje nie będą musiały zapewnić mocy obliczeniowej w postaci sprzętu do koniecznej analizy obrazów pozyskanych BSP.

Niestety nie uzyskałem informacji odnośnie wydajności algorytmu i zarazem sprzętu obliczeniowego, który – jako całość – SARUAV będzie oferował jako usługę. Z informacji uzyskanych od twórców mogę jedynie przekazać, że aktualnie trwają prace mające na celu znaczące przyspieszenie obliczeń.

Zasada działania i ograniczenia algorytmu SARUAV

Bardzo chciałem dowiedzieć się szczegółów odnośnie działania samego algorytmu. Twórcy mówią o przełomowym i unikalnym na skalę światową rozwiązaniu, które pozwala ze zdjęć odróżnić człowieka od chociażby zwierzęcia lub innych szczegółów otoczenia. Z uwagi na poufność rozwiązania prof. Niedzielski nie mógł ujawnić szczegółów na co byłem w pewnym sensie przygotowany ;)…

Nie mniej zapytałem nieco „na około” np. czy zdjęcia powinny mieć jakąś konkretną rozdzielczość i czy powinny być wykonywane z określonej wysokości?

Tak, musi być zapewniona minimalna rozdzielczość, przy której sygnał człowieka na zdjęciu lotniczym ma odpowiednie charakterystyki ważne z punktu widzenia algorytmu. Wysokość natomiast wpływa też na rozdzielczość terenową, wiec dwa te parametry są powiązane i ważne dla systemu. – dopowiada prof. Niedzielski

Jeśli chodzi o ograczenia algorytmu – te nasuwają się same. Skoro zdjęcia z drona pozyskiwane są z góry w rzucie pionowym to każde przesłonięcie ewentualnego zaginionego drzewem, krzakiem czy śniegiem będzie problematyczne. By jednak nie gdybać samemu o ograniczeniach – o nie również zapytałem i otrzymałem jasną odpowiedź:

Ograniczenia to m.in. gęsty las, pogoda uniemożliwiająca realizację lotu, noc, przysypanie osoby gruzem lub śniegiem, tereny miejskie, intensywnie zagospodarowane.

SARUAV Sp. z o.o.
Źródło: https://uni.wroc.pl/naukowcy-z-uwr-pomoga-ratowac-zycie/

Testy terenowe systemu

Swoje rozwiązanie zespół SARUAV opracował i testował przy okazji współpracy z Grupą Jurajską GOPR. Testy terenowe systemu wykazały wysoką skuteczność algorytmu, a wyniki zostały opublikowane w uznanych międzynarodowych czasopismach naukowych („Geomatics, Natural Hazards and Risk”, „Journal of Field Robotics” czy „Pure and Applied Geophysics”). System otrzymał bardzo pozytywne opinie m.in. od GOPR, ale także od firmy FlyTech UAV z Krakowa, która produkuje profesjonalne drony BIRDIE możliwe do zastosowania w systemie ratownictwa SAR.

SARUAV Sp. z o.o.
Źródło: https://uni.wroc.pl/naukowcy-z-uwr-pomoga-ratowac-zycie/

SARUAV nie jest pierwszym rozwiązaniem z dziedziny BSP, nad którym pracował szef projektu – prof. Tomasz Niedzielski. Jego pierwsza styczność z bezzałogowcami miała miejsce już w 2007 roku podczas warsztatów dla naukowców w Montpellier. Później – jako kierownik Zakładu Kartografii Uniwersytetu Wrocławiskiego – prof. Niedzielski wykorzystywał drony do badania stanu wód oraz tworzenia map wysokości pokrywy śnieżnej. Przy okazji tych działań zaczął badania nad sposobem wykrywania sylwetek ludzi na zdjęciach wykonywanych pionowo z góry. Złożył wniosek o grant naukowy i w 2015 rozpoczął opracowanie zautomatyzowanego systemu wykrywania osób zaginionych czego efekty możemy poznać już dziś.

Aby zespół naukowców mógł dalej kontynuować badania z myślą o ich wdrożeniu w życie oraz o komercjalizacji rozwiązania potrzebne było stworzenie podmiotu gospodarczego, który będzie mógł pozyskiwać finansowanie z innych niż naukowe źródeł. Stworzono zatem SARUAV Sp. z o.o. – spółkę kapitałową powiązaną umową licencyjną z Uniwersytetem Wrocławskim. SARUAV rozpoczęła działalność z końcem 2018 roku. Bardzo szybko spółką zainteresował się fundusz inwestycyjny Epic Alfa Sp. z o.o., którego głównym inwestorem jest PGE Ventures. Dzięki temu SARUAV pozyskał finansowanie na dalszy rozwój.

SARUAV Sp. z o.o.
Źródło: https://uni.wroc.pl/naukowcy-z-uwr-pomoga-ratowac-zycie/

Dalszy rozwój systemu SARUAV

Kolejnym celem zespołu SARUAV jest stworzenie demonstratora swojego systemu, który będzie miał zastosowanie z dowolnym BSP, który jest zdolny wykonywać zdjęcia obszaru pionowo z góry. Testy w ramach demonstratora mają również wykazać skuteczność systemu w rzeczywistych sytuacjach, gdzie liczy się przede wszystkim czas działania: indentyfikacja obszaru gdzie może zostać znaleziony zaginiony, wysłanie drona, analiza zdjęć, a następnie wskazanie lokalizacji i przekazanie jej do ratowników na ziemi.

Oficjalna strona internetowa projekty SARUAV: http://www.saruav.pl/.

Poprzedni

Polski dron Ikar wykonał lot z 20,500m

Następny

Od 2 lipca spore zmiany w przestrzeni powietrznej

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *