AktualnościZe Świata

Sieć komórkowa 5G posłuży do sterowania i kontrolowania dronów

Z początkiem lutego media z branży telekomunikacyjnej obiegła informacja iż w Austrii, a dokładniej w Innsbrucku ogłoszono testy działania standardu 5G w ramach sieci komórkowej T-Mobile. W telegraficznym skrócie: transmisja w standardzie 5G wspiera przesył danych rzędu 2Gb/s, daje minimalne opóźnienie rzędu zaledwie 3ms i tym samym umożliwa np. transmisję video na żywo w rozdzielczości UltraHD (np. z kamer 360 w rozdzielczości 8K wprost do gogli VR – brzmi fajnie? >> źródło). Jak łatwo się domyślić takie możliwości przesyłowe i tak niewielkie opóźnienia stwarzają również możliwości np. transmisji danych wprost z dronów. Oczywiście nie zapomniał o tym T-Mobile, który wraz ze swoim partnerem technologicznym – Huawei – zainaugurował pierwszy europejski lot drona obsługiwanego dzięki technologii 5G.

Źródło: http://businessuiteonline.com

Gdy T-Mobile ogłasza swoje osiągnięcia z Austrii w tym czasie Vodafone – nie mniej znany dostawca sieci komórkowych – testuje technologię 5G w Dublinie, w stolicy Irlandii. Już wcześniej – w grudniu 2017 – takie testy Vodafone przeprowadził wraz ze swoim partnerem technologicznym – firmą Ericsson – instalując prototypowe komórki radiowe nadające na częstotliwości 3.5GHz w centrum Londynu. Co to ma wspólnego z dronami? Nie miałoby wiele, gdyby nie kolejna informacja z obozu firmy Vodafone, które dotyczą – uwaga – systemu monitorowania dronów z wykorzystaniem technologii komórkowej. Coś Wam to przypomina?

Artykuł z powyższego odnośnika z Financial Times oznajmia, że Vodafone właśnie testuje pierwszy na świecie system kontroli dronów poprzez sieć komórkową 5-generacji.

Testy tego typu systemu mają być przeprowadzane pod okiem EASA (European Aviation Safety Agency) w Niemczech i w Hiszpanii. Testy obecnego standardu 4G przeprowadzone wcześniej w Sevilli w Hiszpanii wykazały, że pozwala ona kontrolować drony do 2kg. Vodafone planuje wprowadzić do komercyjnego użycia swój system w 2019 roku.

Informacje płynące od T-Mobile i Vodafone a odnoszące się do testów technologii komórkowej do kierowania i kontrolowania dronów w powietrzu brzmią niezwykle ciekawie, ale sama technologia nie są jakimś specjalnie nowym wynalazkiem. Ci, którzy śledzą branżę UAV od dawna wiedzą, że polska firma Dron House z podobnymi propozycjami systemu występowała już na forum europejskim dobre 2 lub 3 lata temu. Czemu wtedy skrytykowano ten system? Czemu nie dano mu szansy na rozwój skoro teraz zajmują się nim dwie duże korporacje z branży telco?

Być może dopiero generacja 5G daje takie możliwości, ale zanim swoim zasięgiem obejmie takie obszary jak obecny standard 3/4G minie jeszcze sporo czasu.

 

Poprzedni

Inspektorat Uzbrojenia: potrzebny system do zwalczania BSP z powietrza - kryptonim "NIDA"

Następny

Przegląd prasy światowej - 08/03/2018

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *