AktualnościRecenzjeZ Polski

Recenzja książki „W stronę dronów” Michała Imiołka

Książka „W stronę dronów, czyli kilka słów o projektowaniu bezzałogowych samolotów (w dialogach podanych)” jest autorską publikacją Michała Imiołka – konstruktora-samouka, który wydał ją własnym sumptem. Odpowiada za wszystkie teksty, zdjęcia, rysunki oraz ich skład. Egzemplarz recenzencki książki otrzymałem od samego autora za co jestem bardzo wdzięczny.

Na początek kilka słów o samym autorze:  Michał Imiołek to wieloletni modelarz związany z modelarnią Aeroklubu Krakowskiego od 12 roku swojego życia. Jest wykonawcą kilkudziesięciu modeli latających, głównie zdalnie sterowanych szybowców termicznych. Od kilku lat – również własnymi siłami oraz funduszami i w pojedynkę – konstruuje zaprojektowany przez siebie bezzałogowy płatowiec o nazwie I-014 „Kermit”, który swoje zastosowanie mógłby znaleźć w geodezji, rolnictwie precyzyjnym, patrolowaniu dużych obszarów, misjach ratunkowych i więcej. W ubiegłym roku Michał Imiołek powołał do życia Kuźnicę Techniki Aeronautycznej i Kompozytowej „DRACO” im. Tytusa Liwiusza Burattiniego z siedzibą w Krakowie. Autor omawianej tutaj książki jest również autorem publikacji „Projektowanie samolotów kompozytowych. Wybrane zagadnienia w ujęciu szczegółowym” traktującej o lekkich załogowych samolotach.

W stronę dronów - Michał Imiołek - recenzja książki

O czym w zasadzie jest ta książka?

Pozycja „W stronę dronów” to najnowsze dzieło autora, które pojawiło się na początku tego roku i oczywiście jest o dronach. Te jednak zostały ograniczone przez autora wyłącznie do bezzałogowych płatowców i to jest pierwsza istotna informacja. Większość operatorów – z racji popularności tej kategorii sprzętu – używa wielowirnikowców i z nimi kojarzy termin „drony”. Tymczasem tutaj nie znajdziemy żadnych informacji odnośnie doboru śmigieł, silników, regulatorów czy ram. Cała publikacja została poświęcona projektowaniu, obliczeniom i budowaniu kompozytowych płatowców bezzałogowych. Za to płatowce te zostały potraktowane tutaj w szczegółach. Autor omawia np. zalety poszczególnych kształtów skrzydeł, ich profili, usterzenia, zastosowania klap, wingletów i więcej.

Format i treści

Format A4 oraz prawie 200 stron treści zawiera całkiem pokaźną ilość wiedzy. Okładka zaprojektowana przez samego autora może się podobać lub nie 😉 – nie mniej cała publikacja w tej formie jest bardzo przyjemna w odbiorze. Duży format oraz przejrzystość treści tekstowych w tym również obliczeń matematycznych daje „przestrzeń” i łatwość ich przyswajania. Prócz tekstu znajdują się w niej również szkice i rysunki techniczne, a także zdjęcia bez których ciężko byłoby w łatwy sposób wyobrazić sobie wszystko o czym autor napisał.

Jeśli miałbym wymienić dwie główne cechy tej publikacji to byłoby to:

  • szczegółowe podejście do tematu, choć nie wyczerpujące ogółu zagadnień
  • luźny popularnonaukowy charakter narracji w formie dialogu

Po pierwsze we wstępnie autor sam zaznacza, że książka ta „nie podejmuje próby wyczerpania ogółu zagadnień z zakresu projektowania bezzałogowych samolotów”. Autor skupia się na konkretnych wybranych kwestiach traktując zatem temat fragmentarycznie. W zamian dostajemy dość szczegółowe opisy zagadnień a także dużo wzorów matematycznych i przykładów ich wykorzystania w praktyce do obliczeń takich wartości jak prędkości minimalne/maksymalne/opadania, siły nośnej i oporu, kątów natarcia, współczynników Cx/Cz sił i więcej.

W stronę dronów - Michał Imiołek - recenzja książki

Druga rzecz to sposób przedstawienia tych informacji. O ile z powyższego może wynikać, że treść książki jest skomplikowana i trudnoprzyswajalna, to jednak autor zadbał, aby mogli ją zrozumieć również młodzi modelarze-konstruktorzy. Wszystko za sprawą zabiegu, który polega na dialogu narratora z… samym sobą. Proste pytania, które autor zadaje mogą być dokładnie tymi pytaniami, które młody konstruktor zadawałby podczas nauki podstaw aerodynamiki i konstruowania płatowców. Na każde pytanie autor formułuje odpowiedź, która w luźny ale zrozumiały sposób wyjaśnia dane zagadnienie. Dzięki temu mniej doświadczony modelarz-czytelnik jest prowadzony niemal jak za rękę przez wszystkie tajniki opisywanych zagadnień. Osoby przyzwyczajone do bardziej poważnych naukowych publikacji mogą nie polubić tej formy, ale ja postrzegam ją jako zaletę. Gdybym osobiście się zetknął się z taką książką na początku mojej przygody z modelarstwem czy nawet z większym lotnictwem – wiele rzeczy z zakresu fizyki czy aerodynamiki stałoby się jaśniejszych.

Książka „W stronę dronów” ma zatem łatwo przyswajalną formę i popularnonaukowy charakter. Autor wykorzystując swoje bogate doświadczenie modelarskie zbierane od 12 roku swojego życia opisuje najważniejsze aspekty brane pod uwagę podczas konstruowania latających płatowców bezzałogowych tj. zwrotność, udźwig, prędkość maksymalna, doskonałość aerodynamiczna czy prędkość wznoszenia/opadania. Nie unika też podawania przykładów elementarnych obliczeń płatowca z zakresu jego aerodynamiki i osiągów podając przy tym liczne przykłady.

W stronę dronów - Michał Imiołek - recenzja książki

Gdzieś w połowie publikacji znajduje się ANEKS – dział z definicjami podstawowych elementów samolotów oraz zagadnień z nimi związanych. Następnie autor przechodzi do opisania danych aerodynamicznych modelu samolotu „Sprint” a po nich rozpoczyna serię artykułów poświęconych swojemu największemu projektowi – budowie bezzałogowca I-014 „Kermit”. Artykuły są zbiorem treści, które były cykliczne publikowane na portalu Aviation24.pl od października 2018 roku. Jest tu wiele rysunków oraz zdjęć zawierających „Kermita” w różnych fazach produkcji. Na koniec dostajemy jeszcze kilka informacji o „Pchełce” – mikrosamolocie będącym w fazie projektowej i również jest to dzieło samego autora.

Podsumowanie

Książka „W stronę dronów” jest ciekawą pozycją przede wszystkim dla osób zainteresowanych modelarstwem samolotowym i skupionych na konstruowaniu bezzałogowych płatowców. Pozostali – którzy swoją uwagę skupiają wyłącznie na wielowirnikowcach – tutaj niestety nie znajdą zbyt wiele dla siebie. Warto zaznaczyć, że do zrozumienia poruszanych w publikacji kwestii nie jest potrzebna specjalistyczna wiedza – wystarczą podstawowe umiejętności matematyczne oraz zrozumienie zjawisk fizycznych, które działają na ciała w locie. Resztę załatwiają opisy autora, które są zrozumiałe i podane w prosty sposób.

Autor wykazuje się dużą wiedzą z zakresu omawianych zagadnień i co ważne te mogą dotyczyć nie tylko dronów czy zdalnie sterowanych modeli latających, lecz i pełnowymiarowych samolotów załogowych. Obliczenia i ich opisy  – choć w książce uproszczone dla łatwiejszego ich zrozumienia – mogą być wykonywane dla większych konstrukcji, a dociekliwym czytelnikom wskażą odpowiednią ścieżkę do zgłębienia bardziej szczegółowych zagadnień obliczeniowych.

W stronę dronów - Michał Imiołek - recenzja książki

Jest to świetna książka również dla osób, które… paradoksalnie nie zamierzają niczego konstruować ;). Jeśli ktoś interesuje się zwyczajnie lotnictwem to znajdzie tu sporo ciekawostek i dowie się „od kuchni” jak konstruowane są samoloty i czemu mają takie, a nie inne skrzydła lub kadłub. Jedyny minus to fakt, że  sumarycznie tych informacji nie ma zbyt wiele i jeśli ktoś zainteresuje się tematem to poczuje pewien niedosyt. Jedną trzecią książki zajmują obrazki mniej lub bardziej techniczne oraz przykłady obliczeń i kolejną trzecią część – artykuły poświęcone wynalazkowi autora – wspomnianemu płatowcowi „Kermit”. Zatem typowo lotniczych zagadnień w ogólnym ujęciu jest „zaledwie” 60-kilka stron z niemal 200, które zawiera książka. Nie mniej osobiście czuję się bardzo zachęcony by sięgnąć po drugie dzieło autora – również wspomnianą wcześniej książkę „Projektowanie samolotów kompozytowych”.

Poprzedni

Dronowe wydarzenia odwołane z powodu koronawirusa

Następny

Drony w walce z koronawirusem. Jak można je wykorzystać?

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *