AktualnościZe Świata

Matrice 300 RTK z algorytmem awaryjnego lądowania na 3 silnikach

W sieci pojawił się film pokazujący możliwości kontrolowanego lądowania nowym DJI Matrice 300 RTK podczas awarii jednego z czterech silników.

Najnowszy DJI Matrice 300 RTK to sprzęt z górnej półki jeśli chodzi o drony przemysłowe. Pisaliśmy o nim w dniu premiery 8 maja tego roku (tutaj), a zastosowane rozwiązania robią wrażenie.

Wiele osób zaskoczył jednak zachowany z serii Matrice 200 układ quadcoptera, co w przypadku gołego drona za ok. 100 000 PLN może faktycznie dziwić. Seria Matrice 600 wyposażona w 6 silników i śmigieł w trudnych sytuacjach gwarantowała możliwość lotu na 5 a nawet 4 sprawnych silnikach. Tymczasem M200 i M300 to quadcoptery, w których uszkodzenie jednego z napędów niestety nie gwarantuje utrzymania drona w powietrzu.

Tymczasem w sieci pojawił się film prezentujący test możliwość awaryjnego sprowadzenia do ziemi DJI Matrice 300 RTK z celowo wyłączonym jednym z silników. Prawdopodobnie funkcjonalność ta pojawiła się wraz z jedną z ostatnich aktualizacji firmware drona.

Jak widać z nagrania dron ma zaimplementowany algorytm, który steruje pozostałymi silniami w ten sposób by nadrobić siłę nośną utraconą na wyłączonym napędzie. Z racji tylko trzech sprawnych silników (z czego dwa kręcą się w przeciwną stronę niż pozostały jeden) występuje silny efekt żyroskopowy powodujący bardzo dynamiczny obrót drona względem osi pionowej (YAW).

Mimo wszystko dron nie spada i jest możliwość sprowadzenia go do ziemi w kontrolowany sposób.

Co ciekawe podobny algorytm zastosowano już w innej konstrukcji DJI – Inspire 2. Z powodu mniejszej wydajności silników i niesymetrycznej konstrukcji drona – sprowadzenie Inspire 2 do ziemi bywa jeszcze bardziej problematyczne niż w przypadku M300 RTK:

Pocieszający może być fakt, że zarówno silniki bezszczotkowe, śmigła czy regulatory stosowane w obu konstrukcjach są na tyle mało awaryjne, że konieczność zastosowania awaryjnego lądowania w tych dronach zachodzi naprawdę rzadko. Oczywiście pozostaje jeszcze czynnik niezależny od samej konstrukcji – np. ptaki… 😉

Poprzedni

Konkurs MyGalileoDrone z pierwszą nagrodą 100 000 EUR

Następny

Rozwój autonomicznych dronów – PWr powołuje nowy klaster

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *