AktualnościZe Świata

The Battelle DroneDefender – ręczny system antydronowy

The Battelle firmy DroneDefender to gadżet, który w pewnym sensie zmienia wizję klasycznych bojowych systemów antydronowych. Nie ma tu namierzania celu na odległość wielu kilometrów, śledzenia ani likwidowania przy pomocy lasera lub naprowadzanych pocisków. The Battelle to stosunkowo prosty gadżet montowany na szyny RIS, które wykorzystuje się do montażu dodatkowego osprzętu w karabinach amerykańskich typu M4. Jeśli nie zasięg i siła rażenia to co jest jego zaletą? Przede wszystkim małę rozmiary, duża poręczność i dużo niższa cena.

Jak wiadomo nie od dziś – w Stanach Zjednoczonych ludzie nie przebierają w środkach jeśli chodzi o likwidację zagrożeń w pobliżu swoich posesji. Większość ma na własność strzelbę lub mniejszy kaliber pistoletowy, który służy do obrony miru domowego. Przypadki likwidacji dronów latających na czyimś podwórkiem przy pomocy shotguna są dość liczne w USA. Ale niszczenie cudzego sprzętu nie jest wcale bezkarne więc metoda ta do najskuteczniejszych nie należy. Firma DroneDefender postanowiła to wykorzystać i stworzyła gadżet, który można zamontować na karabinie lub używać oddzielnie – działanie i zasięg jest zbliżone do zasięgu strzelby, wyrządza znacznie mniej szkód i jest tak samo skuteczne.

Jak działa The Battelle?

Najprościej pisząc – powoduje zakłócenie kontroli radiowej między odbiornikiem w dronie a aparaturą sterującą wynikiem czego jest sytuacja, w której odbiornik w dronie poprez zarejestrowanie zerwania łączności z operatorem (odbiornikiem w aparaturze sterującej) przechodzi w tzw. tryb Fail Safe.

Tryb Fail Safe działać może inaczej w każdym dronie i zależy od jego ustawień. Najczęściej spotyka się trzy tryby Fail Safe: lądowanie w punkcie utraty łączności, zawis w miejscu, w którym zasięg zaczął utracony aż do momentu jego przywrócenia lub procedura RTH/RTL czyli powrót do miejsca startu (Return to Home lub Return to Launch). Jest jeszcze czwarta możliwość – Fail Safe wcale nie zostanie uruchomiony (może zostać w ogóle wyłączony przez operatora przed lotem) – wtedy dron odleci bez kontroli z zachowaniem prędkości, kierunku i wysokości lotu, aż do momentu utraty mocy z powodu wyczerpania pakietów zasilających.

Jak deklaruje Dan Stamm, który stoi za projektem DroneDefender’a – jego system działa na praktycznie wszystkie publicznie dostępne drony cywilne, bo wszystkie działają na znanych częstotliwościach RC (2,4GHz lub 5,8GHz) i mają funkcje Fail Safe. Powstaje jednak jedno pytanie, na które w zasadzie odpowie sobie z łatwością każdy, kto choć trochę „siedzi w dronach”: co, jeśli dron jest w trybie autonomicznym i realizuje lot bez sterowania RC? No właśnie – prawdopodobnie system The Battelle nie zadziała, bo nie będzie miał wtedy co zakłócać, gdyż cała misja jest wtedy wgrana do pamięci kontrolera i połączenie RC wcale nie jest potrzebne do jej realizacji.

Dla kogo jest The Battelle DroneDefender?

Na chwilę obecną urządzenie to może być użytkowane wyłącznie przez instytucje i służby rządowe ponieważ używa częstotliwości radiowych, które podlegają ścisłym regulacom nałożonym przez FCC – Federal Communications Commission. Prawdopodobnie z tego powodu urządzenie to nie trafi nigdy do „zwykłego Kowalskiego”, a szkoda. Nie mniej Dan Stamm nie smuci się z tego powodu zbytnio – amerykańskie służby porządkowe już wyraziły chęć przetestowania jego urządzenia w praktyce, gdzie wymagane jest dystkretne usunięcie drona z przestrzeni powietrznej bez powodowania szkód w sprzęcie.

Poprzedni

Zrób to sam: dron wyścigowy

Następny

"Drony - Wprowadzenie" - recenzja książki

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.