AktualnościPrzegląd prasyZ Polski

Polska: drony vs koronawirus – 29.03.2020

Wiosenne temperatury, czyste niebo i dłuższy dzień spowodowały, że weekend minął pod znakiem pięknej pogody. Niestety tym samym więcej ludzi niż zwykle wyległo na ulice miast. Ponieważ trwa kwarantanna, a zalecenia o nie przemieszczaniu się bez wyraźnego powodu zaczęły być ignorowane, większość włodarzy miast wysłała patrole policji i straży miejskiej w teren. Do pracy zaprzęgnięto również drony.

Zgodnie z zaleceniem KGP i komunikatem przygotowanym przez główną stołeczną komendę w sobotę i niedzielę po ulicach, placach i bulwarach jeździły radiowozy informujące przechodniów o zagrożeniu epidemiologicznym i nawołujące do udania się do swoich domów.

Tam gdzie radiowóz nie mógł dojechać, niektóre komendy policji i straży miejskiej wznosiły do góry swoje bezzałogowce – głównie wyposażone w kamery do monitorowania okolicy.

Przeglądając portale internetowe natknąłem się na informacje o wykorzystaniu dronów w wielu polskich miastach:

  • Bydgoszcz: policja sprawdzała, czy przestrzegane są zasady kwarantanny – źródło
  • Kraków: nad miastem śmigłowiec i drony – źródło
  • Koszalin: drony patrolowały ulice – źródło i źródło
  • Lublin i Biłgoraj – drony pomagają policjantom w walce z kornawirusem – źródło
  • Siemianowice Śląskie: prezydent zdecydował, że drony zostaną wykorzystane do monitoringu przestrzeni miejskich – źródło
  • Starachowice: policyjny dron latał nad głowami – źródło
  • Szczecin: policyjne drony patrolują miasto – źródło
  • Tarnów: straż miejska wykorzystuje drony do sprawdzania czy tarnowianie stosują się do zakazu zgromadzeń i poruszania się po mieście w liczbie większej niż 2 osoby – źródło
  • Toruń: policjanci wykorzystali drona do patrolowania miasta – źródło
  • Zielona Góra: nad miastem będzie latał dron – źródło

To zapewne nie wszystkie przypadki wykorzystania dronów przez służby w celu monitoringu przemieszczania się mieszkańców. O kolejnych zapewne usłyszymy zaraz po weekendzie.

Drony cywili w walce z koronawirusem? Nie tak prędko…

Ostatnie doniesienia pełnomocnika Ministra Infrastruktury ds. BSP – Małgorzaty Darowskiej – dotyczące potencjalnego wykorzystania cywilnych operatorów oraz PansaUTM do koordynacji ich lotów w ramach walki z koronawirusem okazały się… fake-newsami. Rewelacje ukazały się nawet w oficjalnym tekście na stronie gov.pl. Sęk w tym, że nie podjęto żadnych formalnych ustaleń „na górze” ani tym bardziej żadnych konkretnych działań w celu aktywizacji operatorów do działania ramię w ramię ze służbami. Sam pomysł przypadł jednak niektórym do gustu – chociażby burmistrzowi z Wojkowic – Tomaszowi Szczerbie.

Na swoim profilu na Facebook’u napisał w jednym z postów:

„Zgłosiło się do mnie wielu operatorów z ŚK – korzystamy z tych osób i będziemy tworzyć społeczny zespół (ja nie mam ŚK i dron mogę tylko potrzymać, ale zrobię) – osoby pilotujące zachowają anonimowość, bo wystarczy, że hejt wylewa się na mnie.” – źródło

Kilka dni wcześniej Tomasz Szczerba zdążył narobić wokół siebie trochę szumu pisząc post na FB, w którym ostrzega, że podległe mu służby będą wykonywały loty dronem (DJI Mavic 2 Enterprise Dual) wyposażonym w kamerę termowizyjną i „będzie miał na mieszkańców oko” 😉

Doglądanie z powietrza obywateli – czy to poddanych kwarantannie z zakazem opuszczania mieszkań czy też spacerujących na wolnym powietrzu – wydaje się być aktualnie jedynym sposobem wykorzystania dronów. Tyczy się to zarówno maszyn używanych przez służby jak i ewentualnie bezzałogowców wykorzystywanych przez cywilnych operatorów i prywatne firmy. Zastosowań mogłoby być znacznie więcej, o czym pisałem już wcześniej. Czy tak się stanie? Czas pokaże.

Poprzedni

Drony walczą z koronawirusem również w Polsce

Następny

Pandemiczny dron Draganfly wykryje chore osoby na ulicy

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *