AktualnościPoradyZ Polski

Rejestracja dronów po 1 lipca 2020 – czy na pewno?

Na internetowych grupach dyskusyjnych na FB niemal codziennie trafiam na pytania odnośnie rejestracji dronów po 1 lipca 2020 r. Z otrzymywanych wiadomości poprzez formularz kontaktowy to samo pytania pytanie pada kilka razy w ciągu tygodnia. Po sieci krąży sporo artykułów o zmianie prawa z polskiego na unijne co nastąpi (w praktyce) już 1 lipca tego roku. Niestety dwie rzeczy – jak mantra – powielane są i błędnie przekazywane dalej. Po pierwsze: waga drona 250g nie jest jednoznaczną granicą dla rejestracji, a po drugie: rejestracja dronów tyczy się tylko operacji w kategorii certyfikowanej, która większości nie będzie dotyczyć.

O co chodzi z wagą 250g?

Żeby nie powielać konkretnego merytorycznego artykułu, który już ukazał się na łamach Świata Dronów w kontekście DJI Mavic Mini przypomnę tylko:

  • poniżej 249g prawo UE dopuszcza loty nad ludźmi, ale nie nad zgromadzeniami ludzi;
  • waga drona poniżej 249g nie zwalnia z automatu przed rejestracją jeśli bezzałogowiec ma na pokładzie „czujnik do zbierania danych osobowych”, a za taki uznać można np. kamerę;

Rejestracja, ale czy na pewno drona?

Weźmy „do ręki” jedno z dwóch rozporządzeń UE, które weszły w życie 1.07.2019 r. a zaczną obowiązywać od 1.07.2020 r.: ROZPORZĄDZENIE WYKONAWCZE KOMISJI (UE) 2019/947 z dnia 24 maja 2019 r. w sprawie przepisów i procedur dotyczących eksploatacji bezzałogowych statków powietrznych. Daleko nie trzeba szukać, wystarczy przejść na drugą stronę do punktu (13):

(13) Należy ustanowić przepisy i procedury dotyczące znakowania i identyfikacji bezzałogowych statków powietrznych oraz rejestracji operatorów bezzałogowych statków powietrznych lub certyfikowanych  bezzałogowych statków powietrznych.

Następne trzy punkty wyjaśniają nieco więcej:

(14) Operatorzy bezzałogowych statków powietrznych powinni podlegać rejestracji, w przypadku gdy eksploatują bezzałogowy statek powietrzny, który w przypadku uderzenia może przekazać człowiekowi energię kinetyczną o wartości powyżej 80 dżuli lub którego eksploatacja wiąże się z zagrożeniami dla prywatności, ochrony danych osobowych, bezpieczeństwa lub środowiska.

(15) Z badań wynika, że bezzałogowe statki powietrzne o masie startowej wynoszącej 250 g lub więcej stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa, a zatem operatorów bezzałogowych systemów powietrznych eksploatujących tego rodzaju bezzałogowe statki powietrzne należy zobowiązać do tego, by się zarejestrowali, w sytuacji gdy wykonują operacje z użyciem tego rodzaju statku powietrznego w kategorii „otwartej”.

(16) Mając na względzie zagrożenia dla prywatności i ochrony danych osobowych, operatorzy bezzałogowych statków powietrznych powinni podlegać rejestracji, jeżeli wykonują operacje z użyciem bezzałogowego statku powietrznego, który jest wyposażony w czujnik zdolny do gromadzenia danych osobowych. Nie powinno to jednak dotyczyć bezzałogowego statku powietrznego, który uznaje się za zabawkę w rozumieniu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/48/WE w sprawie bezpieczeństwa zabawek.

UWAGA! Zgodnie z prawem UE operator to nie to samo co pilot, choć pilot może być operatorem zarazem. Operator to w pewnym sensie organizacja (np. jednoosobowa firma lub duża korporacja), która bierze na siebie odpowiedzialność za eksploatację drona. Operator może zatrudniać wielu pilotów, każdy z nich lata dronem zarejestrowanym przez operatora.

Rozporządzenie zatem mówi wprost: rejestracja będzie dotyczyła operatorów dronów, którzy będą używali sprzętu o wadze równej lub większej 250g a nawet o wadze mniejszej niż 250g jeśli dron wyposażony będzie w czujnik zdolny do gromadzenia danych. Jeden jedyny wyjątek od tej reguły będzie się tyczył dronów uznanych za zabawkę w rozumieniu zacytowanej dyrektywy unijnej. O tym, czy dany dron jest uznawany za zabawkę czy nie, pisał już poprzednio Andrzej.

Rejestracja operatorów obejmuje również wszystkich użytkujących drony w kategorii „szczególnej” – bez względu na masę drona.

DJI Mavic Pro
Źródło: pexels.com

Gdzie rejestrują się operatorzy?

To chyba drugie – najpopularniejsze ostatnio pytanie, które dostaję w e-mailach. Zgodnie z tym co pracownicy Departamentu BSP z ULC przekazali podczas Seminarium w sprawie przepisów UE dla egzaminatorów i podmiotów szkolących rejestracja operatorów będzie on-line, najprędzej przez stronę ULC (www.ulc.gov.pl) i z użyciem np. Profilu Zaufanego. Nie mam na obecną chwilę bardziej szczegółowych informacji.

Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2019/947 określa precyzyjnie, że operatorzy rejestrują się w państwie członkowskim, w którym mają miejsce zamieszkania (osoby fizyczne) lub prowadzenia działalności (w przypadku osób prawnych). Operator nie może być jednocześnie zarejestrowany w więcej niż jednym państwie członkowskim.

Na czym będzie polegać rejestracja?

Zarejestrowany operator będzie miał nadany niepowtarzalny cyfrowy numer rejestracyjny umożliwiający indywidualną identyfikację. Tak nadaną rejestrację operator będzie umieszczał na każdym dronie, który będzie chciał użytkować. Może z tego względu większość osób myśli, że to drony są rejestrowane, a nie operatorzy.

Certyfikowane BSP czyli jakie?

Na koniec należą się wyjaśnienia co do rejestracji certyfikowanych BSP, czyli dronów używanych w kategorii certyfikowanej. Rejestracja obejmie konstrukcje wymagające certyfikatu, by dron został w ogóle dopuszczony do lotów. Mówi o tym ptk. 3 z Artykułu 14 rozporządzenia wykonawczego:

3. Systemy rejestracji bezzałogowych statków powietrznych, których konstrukcja podlega certyfikacji, muszą zapewniać pola przeznaczone do wprowadzania i wymiany następujących informacji:
a) nazwa producenta;
b) oznaczenie bezzałogowego statku powietrznego nadane przez producenta;
c) numer seryjny bezzałogowego statku powietrznego;
d) imię i nazwisko, adres, adres e-mail oraz numer telefonu osoby fizycznej lub prawnej, w której imieniu zarejestrowano bezzałogowy statek powietrzny.

Tym akurat przeciętny użytkownik drona nie musi się jednak specjalnie martwić. Kategoria certyfikowana lotów dotyczyć będzie dużych konstrukcji dronów o masie powyżej 25kg służących np. do transportu przedmiotów lub ludzi.

Poprzedni

Konferencja CEDD: "Drony - Prawo, Technologia, Usługi" - II edycja

Następny

Nowe opłaty lotnicze obowiązują od 15 lutego 2020

20 komentarzy

  1. Avatar
    17 lutego 2020 at 21:12 — Odpowiedz

    Ciekawe info dot. rejestracji operatorow/pilotow i nanoszenia ich numerow na drona. A co w sytuacji, gdy z urzadzenia korzystac bedzie kilku pilotow? Mam taka sytuacje w pracy…

    • Avatar
      18 lutego 2020 at 13:52 — Odpowiedz

      Firma jako operator rejestruje siebie, a następnie nanosi numer rejestracyjny firmy (czyli operatora) na drona. Każdy pilot w ramach firmy lata na dronie zarejestrowanym pod operatora.

  2. Avatar
    18 lutego 2020 at 12:16 — Odpowiedz

    Ciekawi mnie temat dronów w firmach gdzie na jednego drona przypada kilku operatorów. Jak będzie wyglądać kwestia oznaczenia takiego drona? Plakietki na rzepy?

    • Avatar
      18 lutego 2020 at 13:50 — Odpowiedz

      Firma = operator. Może być najwyżej więcej pilotów, ale to nie to samo.

  3. Avatar
    18 lutego 2020 at 17:50 — Odpowiedz

    Czyli Mavica Mini trzeba będzie rejestrować, uprawnień mieć nie muszę bo poniżej 250g. Od kiedy można rejestrować? ponieważ 1 lipca wyjeżdżam i chciałbym legalnie za granicą ale w UE uwiecznić swoje wakacje.

    • Avatar
      19 lutego 2020 at 09:15 — Odpowiedz

      Powyżej 250g należy przejść szkolenie online i zdać egzamin on-line. Rejestracja również tyczy się sprzętu powyżej 250g no chyba, że ma właśnie taką kamerę. Rejestracja będzie możliwa pewnie od 1 lipca.

  4. Avatar
    18 lutego 2020 at 18:29 — Odpowiedz

    Czy te przepisy dotyczą też samolotów i szybowców RC?

    • Avatar
      19 lutego 2020 at 09:14 — Odpowiedz

      Tak, modele latające to tez bezzałogowe statki powietrzne.

  5. Avatar
    19 lutego 2020 at 15:32 — Odpowiedz

    Czyli mając mavica mini ale nie mając żadnych uprawnień to muszę go tylko zarejestrować bez konieczności szkoleń etc i to jedyna formalność (oczywiście poza stosowaniem się do przepisów lotów)

    • Avatar
      20 lutego 2020 at 12:49 — Odpowiedz

      Rejestrujesz siebie jako operatora/pilota i swoją rejestrację przylepiasz na Mavica – tak, prawdopodobnie tak to będzie wyglądać 😉

  6. Avatar
    23 lutego 2020 at 18:26 — Odpowiedz

    A co będzie z Mavic Pro 2 używanego do inspekcji dachów? Wygląda na to, że nie zmieści się w kategorii A1 C2 (907g 20m/s limit 900 i 19m/s), pozostanie A2 C2, ale w mieście może być problem ze spełnieniem warunków odległości od ludzi. Wysokość tutaj nie ma za bardzo znaczenia, bo często odbywa się przelot sporo poniżej 30m (chodzi o kamienice i budynki maksymalnie 4 piętrowe), więc trochę niepoważne będzie zgłaszanie przelotu do ULC w momencie, gdy nie wejdzie się w przestrzeń powietrzną (nie przekroczy się magicznych 50m) i podniesie do 5m nad poziom dachu. Oczywiście kwestia zgody właściciela/zarządcy budynku jest pomijana przeze mnie tutaj, bo takie loty są tylko i wyłącznie na wyraźne zlecenie takowego.

    • Avatar
      24 lutego 2020 at 11:17 — Odpowiedz

      Raczej takie loty będą w kategorii szczególnej, a nie otwartej.

      • Avatar
        24 lutego 2020 at 11:40 — Odpowiedz

        To raczej pewne będzie, patrząc na przepisy, tylko czy nie spowoduje to „zasypania” ULC requestami, które tak po prawdzie, teoretycznie nie powinny w ogóle do nich trafić? Każdą taką inspekcję trzeba będzie poprzedzić oświadczeniem o zgodności operacji ze scenariuszem standardowym oraz swoją oceną ryzyka operacyjnego dla planowanej operacji, tylko jak ocenić ryzyko w momencie, kiedy jedyne co, to przemieszczamy się z ziemi na poziom dachu i nad samym dachem? Ryzyko znikome (no w ludzi nie wlecimy, w tor lotu innego pojazdu też), naruszenie przestrzeni żadne (wyżej może polecieć papierowy samolocik wyrzucony z okna znajdującego się na ostatnim piętrze) – wiem, że to przypadek bardzo szczególny jest i chyba faktycznie pozostanie poczekać na więcej informacji, łącznie z zakupem własnego sprzętu. Zastanawia mnie jeszcze jeden przypadek. Sytuacja „alarmowa”, trzeba na cito zlokalizować uszkodzenie dachu, nie ma innej możliwości dotarcia do niego, jak tylko z powietrza (tak, są u mnie w mieście takie lokalizacje gdzie podnośnikiem nie podjedzie się bez blokowania ruchu w części miasta), zanim otrzyma się pozwolenie, może być już „po ptakach” – ciekawe czy w przepisach będzie uwzględniona sytuacja wyższej konieczności i „przyśpieszonej” zgody, lub domniemania otrzymania zgody potwierdzone w późniejszym terminie…

        • Avatar
          24 lutego 2020 at 14:54 — Odpowiedz

          Jeśli będziesz działał wg scenariusza standardowego dla takiego typu lotu to nie będzie trzeba za każdym razem zgody. Raz oświadczasz przed ULC, że masz odpowiedni sprzęt, a Twój pilot odpowiednie kompetencje dla danego STS’a i tyle – możesz latać. W razie kontroli pokażesz papiery i tyle.

          • Avatar
            25 lutego 2020 at 12:19

            O to zmienia bardzo wiele kwestii 🙂 Pytanie tylko, jak będzie z obecnie istniejącymi „sprzętami” latającymi. Noszę się z zakupem prywatnie Mavica Pro 2 (chyba że 2+/3 wyjdzie wkrótce), ale powstrzymuje mnie kwestia podnoszona w przepisach odnośnie transmisji danych identyfikujących (i nie tylko), czy na pewno będzie spełniał warunki narzucone przez ustawodawcę… Trochę średnio byłoby po roku/półtora zostać ze sprzętem, który można zawiesić pod sufitem u siebie w domu…

          • Avatar
            26 lutego 2020 at 05:38

            Sprzęt kupiony przed 1.07.2022 r. ma już teraz określone ograniczenia co do użytkowania w poszczególnych podkategoriach A1-A3 kategorii otwartej. Po 2 latach od 1.07.2022 r. będziesz mógł nim latać tylko w podkategorii A3 więc min. 150m od ludzi, ale kto by się przejmował tym, co będzie za 2,5 roku 😉

  7. Avatar
    27 lutego 2020 at 07:18 — Odpowiedz

    A jak wygląda sytuacja z dronami fpv i tinywhoop? Te ważą poniżej 250g są składane z części kupowanych osobno (wiadomo) no i mają 1 kamerę czasem 2. Pytam bo syn składa takie drony a ma 13 lat i co w takiej sytuacji trzeba zrobić po 1 lipca? Tinywhoop to raczej latanie w pomieszczeniach ale np klasa 250 to już co innego lub cinewhoop?

    • Avatar
      27 lutego 2020 at 07:29 — Odpowiedz

      Własne konstrukcje na użytek prywatny są albo w C0 (poniżej 250g) albo w C4 (powyżej 250g i poniżej 25kg) i powinny latać w podkategoriach A1-A3, do których się kwalifikują.

  8. Avatar
    4 marca 2020 at 11:27 — Odpowiedz

    To jeszcze takie pytanie… Tu cały czas jest o dronach jako statkach powietrznych. A ja latam zdalnie sterowanymi modelami samolotów. Mój największy samolot z silnikiem spalinowym waży 4,8kg i ma 2,3m rozpiętości, też jest bezzałogowy jakby nie było. Mam jeszcze drugi podobnych rozmiarów, dwa mniejsze i dwa elektryczne do pół kilo. Chyba takie rzeczy też powinienem rejestrować?

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *