AktualnościZe ŚwiataŻycie codzienne

Personal Drone Detection System – osobisty system detekcji dronów

Personal Drone Detection System

Firma amerykańska Domestic Drone Countermeasures opracowała autorski system Personal Drone Detection System, który przypadnie z pewnością do gustu nie jednemu przeciwnikowi używania dronów szpiegowskich z naciskiem na drony cywilne obsługiwane przez ciekawskich sąsiadów. Zadaniem systemu jest wczesna detekcja i ostrzeganie przed dronem, który znajdzie się w jego pobliżu.

Zestaw zawiera główne urządzenie wykrywające stanowiące trzon całego systemu oraz dwa dodatkowe odbiorniki, które należy rozmieścić w różnych miejscach np. na terenie posesji czy domu. Sposób działania systemu jest stosunkowo prosty. Wykrywa on poruszający się nadajnik służący do komunikacji operatora z dronem. Dwa odbiorniki będące w zestawie i rozmieszczone w różnych miejscach z dala od siebie służą do porównywania wykrytego systemu i na tej podstawie określają kierunek zbliżającego się drona.

Jak to działa w praktyce? Niestety nie tak „różowo” jak mogłoby się zdawać czego nie ukrywa producent systemu. Sposób działania wymaga jeszcze wielu udoskonaleń, bo na chwilę obecną system potrafi pomylić dron z przechodniem, który aktualnie korzysta ze smartfona.

Omawiany system jest w fazie rozwojowych i na ten cel zbiera fundusze na Kickstarterze. Nie cieszy się jednak zbyt dużym zainteresowaniem mimo, że pomysłodawcy próbują zebrać jedynie $8,500. Być może na ten stan rzeczy wpływa fakt, że aktualnie ludzie na całym świecie nie spotykają się z wieloma sytuacjami naruszania prywatności przy użyciu dronów. Zapewne jeśli taki problem stanie się powszechniejszy ilość urządzeń do wykrywania dronów a nawet ich zwalczania (np. poprzez zakłócanie odbiornika i nadajnika operatora) będzie znacznie liczniejsza na rynku.

Więcej informacji można przeczytać na stronie producenta: http://www.ddcountermeasures.com/products.html.

Poprzedni

Airdog - dron, który będzie za tobą podążał niczym "pies"

Następny

Dron firmy Desert Wolf - postrach demonstrantów

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *