AktualnościZe Świata

AeroScope – system monitorowania dronów od DJI

Równo tydzień temu chiński potentat na rynku dronów komercyjnych – firma DJI – przedstawiła na swojej stronie system o nazwie AeroScope, który służy do identyfikacji i śledzenia dronów. Czemu DJI przygotowało taki system i komu (prócz DJI) może on w przyszłości posłużyć?

AeroScope to system, który wykorzystuje technologię znaną obecnie z dronów DJI i wykorzystywaną do komunikacji aparatury RC z bezzałogowcem. Za pomocą tego samego połączenia radiowego możliwe jest transmitowanie informacji związanych z dronem: jego numer seryjny, numer rejestracyjny jak również podstawowe dane telemetryczne: lokalizacja satelitarna, wysokość, prędkość przemieszczania i kierunek. Te dane byłyby z pewnością bardzo pomocne dla policji, służb ochrony czy organów lotniczych do analizowania sytuacji w powietrzu. Co więcej: DJI nie musiało do tego celu tworzyć osobnego systemu podobnego do polskiego DroneRadar, a jedynie wykorzystało już dostępne dane i ich transmisję. W dodatku znacząca większość komercyjnych dronów to sprzęt firmy DJI, więc nikogo nie trzeba prosić by dobrowolnie „zalogował się do systemu” – zrobi to w zasadzie bezwiednie, uruchamiając drona i unosząc go w powietrze…

AeroScope już działa, nawet jeśli o tym nie słyszeliście…

Jak napisano na stronie DJI – system AeroScope testowany jest już od kwietnia tego roku na dwóch dużych międzynarodowych portach lotniczych (nie podano jednak jakich). Testy trwają również „w innym środowisku” niż lotniska – być może system jest sprawdzany przez policję lub inne służby ochrony.

AeroScope bliżej niż się wydaje

System AeroScope został 12 października tego roku zaprezentowany w Brukseli, zapewne przed EASA, Komisją Europejską lub innymi oficjelami UE. AeroScope działa ze wszystkimi modelami DJI (*tak zapewnia sam producent) co stanowi zarazem 2/3 całego rynku komercyjnych dronów cywilnych. AeroScope nie potrzebuje dodatkowego wyposażenia montowanego w dronach, nie wymaga żadnych modyfikacji sprzętowych, a pozostali producenci dronów również mogą w łatwy sposób skonfigurować swoje drony i włączyć je do działania w systemie.

Globalna inwigilacja?

Chyba jednak nie do końca – choć to „tylko” zapewnienie samego DJI:

„Because AeroScope relies on drones directly broadcasting their information to local receivers, not on transmitting data to an internet-based service, it ensures most drone flights will not be automatically recorded in government databases, protecting the privacy interests of people and businesses that use drones. This approach also avoids substantial costs and complexities that would be involved in creating such databases and connecting drones to network systems.”

Chiński producent zapewnia, że informacje o numerach seryjnych dronów, ich zarejestrowanych właścicielach oraz wszelkie dane telemetryczne lotu nie będą automatyczne wysyłane do rządowych baz danych – tym samym użytkownicy wciąż mogą cieszyć się swoją nienaruszoną prywatnością. Co więcej:

„Drone identification settings will be included in DJI’s initial drone software to allow customers to choose the content of their own drone’s identification broadcast to match local expectations both before and after identification regulations are implemented in different jurisdictions. To protect customers’ privacy, the AeroScope system will not automatically transmit any personally identifiable information until regulations or policies in the pilot’s jurisdiction require it.”

W skrócie – w aplikacji do obsługi dronów DJI będą dostępne ustawienia dotyczące przekazywania danych, o których mowa. Producent zapewnia, że każdy użytkownik będzie mógł wybrać jakie dane chce przekazywać do systemu AeroScope, a żadne dane nie będą z automatu udostępniane organom lotniczym oraz pozostałym służbą póki prawo lotnicze nie w danym państwie nie będzie tego wymagało.

The End

„DJI is proud to develop solutions that can help distribute drone benefits widely while also helping authorities keep the skies safe.”

Jesteśmy właśnie świadkami ciekawej sytuacji w „świecie dronów” – brak realnej konkurencji dla DJI w sektorze typowo komercyjnym sprawił, że jedna prywatna firma rodem z Chin jest w stanie zbierać w czasie rzeczywistym dość szczegółowe informacje o większości dronów, które zalewają międzynarodowy rynek od 2-3 lat. Jeśli „wycieczki” przedstawicieli DJI do Brukseli przyniosą skutek to w przeciągu kilkunastu (może więcej) miesięcy będziemy świadkiem wdrożenia AeroScope do działania na terenie Unii Europejskiej. Inni producenci dronów mogą nie mieć wiele do powiedzenia – są już w znaczącej mniejszości. Z kolei producenci takiego oprogramowania jak DroneRadar – mimo masy pracy, szczerych chęci i wielkiego potencjału – nie będą mogli przebić się przez „siłę”, zasięg i… lobby DJI.

Ostatecznie wszyscy będziemy latać sprzętem od DJI, czy tego chcemy czy nie… 😉

Aktualizacja z 25.10.2017

Na Twitterze na profilu https://twitter.com/TheDroneWarrior/ pojawiły się pierwsze zdjęcia odbiorników systemu AeroScope do pozyskiwania drogą radiową wszelkich informacji o dronach DJI latających w zasięgu 5km:

DJI AeroScope
Źródło: https://twitter.com/TheDroneWarrior/status/923211933297364992
DJI AeroScope
Źródło: https://twitter.com/TheDroneWarrior/status/923211933297364992
DJI AeroScope
Źródło: https://twitter.com/TheDroneWarrior/status/923211933297364992
Poprzedni

Kanada: zderzenie drona z samolotem. Co wiadomo?

Następny

Czy policja może kontrolować świadectwo kwalifikacji UAVO?

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *