Recenzje

Recenzja U-Fly W606-3 z GearBest

GearBest – jeden z największych chińskich sklepów on-line z elektroniką – podesłał mi do recenzji quadcopter o nazwie U-Fly W606-3. Jego aktualna cena to $111.61. Jeśli z wyglądu kojarzy Wam się z dronem Lily, który w zasadzie nigdy nie wszedł na rynek do sprzedaży – to macie dobre skojarzenie. Aczkolwiek sterowanie U-Fly W606-3 i jego możliwości w zasadzie nie mają wiele wspólnego ze wspomnianym Lily.

W pierwszej kolejności – dzięki GearBest! Miło dostać coś do testów ot tak, do tej pory zdarzało mi się robić recenzje różnych produktów podarowanych od polskich sklepów, ale to pierwszy raz gdy zagraniczny e-commerce zaoferował mi taką współpracę. Na zdecydowaną pochwałę zasługują dwie rzeczy – po pierwsze dron został mi wysłany kurierem więc paczkę miałem u siebie błyskawicznie. Jeśli ktoś robił zakupy w chińskich sklepach e-commerce to zapewne wie, że przy wybraniu przesyłki kurierem bardzo często doliczane jest cło lub VAT. I tym razem nie udało się tego ominąć i musiałem zapłacić VAT przy odbiorze. No trudno – 50zł to i tak niewiele, bo trafił mi się sprzęt w sumie za ok. 400zł. I tutaj kolejna miła niespodzianka – po kolejnej wymianie maili Adamem z Gearbest poprosił o podanie konta PayPal po czym zwrócił mi całą kwotę, którą zapłaciłem z racji podatków. Naprawdę szacun za takie podejście!

OK, zatem przejdźmy do samego sprzętu. Czym jest U-Fly W606-3 i co oferuje?

U-Fly W606-3

U-Fly W606-3

Producentem U-Fly jest firma o nazwie HUAJUN i jest to oczywiście chiński producent. Dron jest standardowo sterowany aparaturą na częstotliwości 2.4GHz. Jego waga to ok. 600g, a wymiary to m/w 40x40cm, czyli „rozpiętość” standardowego Phantoma od DJI. Zasilany jest pakietem LiPo 2S 7.4V 1800mAh natomiast do zasilenia kontrolera potrzebne jest 6 baterii AA 1.5V. U-Fly wyposażony jest w plastikowe śmigła na oko około 9 cali oraz silniki szczotkowe z przekładniami. Póki co opis brzmi tak, że pasuje do wielu różnych modeli budżetowych quadcopterów, więc przejdźmy do „cech szczególnych”.

Co w zestawie?

W zestawie U-Fly W606-3 znajdziemy:

  • drona wyposażonego w kamerę i nadajnik FPV (!)
  • podwozie
  • aparaturę do sterowania
  • monitor FPV z wbudowanym odbiornikiem 5.8GHz (!) z kablem zasilającym wpinanym w aparaturę
  • kartę microSD z czytnikiem USB (!)
  • baterię LiPo 2S 1800mAh oraz ładowarkę do baterii
  • dwa zapasowe śmigła
  • śrubokręt
  • instrukcję po angielsku

U-Fly W606-3

Design

Wygląd drona zwraca uwagę – wzorowanie się na quadcopterze Lily jest bardzo wyraźne i zapewne zamierzone. Jest to bardzo kompaktowa, solidna konstrukcja, zwarta, bez wystających kabli, otworów itp. Rzekłbym, że wygląda na wodoodporną, bo cała elektronika w centralnej części drona została szczelnie zapakowana pod twardą matową kopułą, kable do silników idą przez środek aluminiowych rurek będących zarazem ramionami U-Fly’a. Jedyne otwory (od góry) to oczywiście otwory na wał ze śmigłem, który przez przekładnie jest napędzany wspomnianym silnikiem szczotkowym (oczywiście są 4 silniki na każdym ramieniu po jednym). Gdyby nie ten „słaby punkt” lub gdyby silniki były bezszczotkowe (odporniejsze na wilgoć niż „szczotki”) to zakładam, że U-Fly mógłby latać w niewielkim deszczu.

Konstrukcja U-Fly nie tylko wygląda na solidną, ale zwyczajnie taka jest. W porównaniu np. do Tarantula X6 (w której ramiona w zasadzie można dowolnie wyginać, bo plastik jest cienki jak tektura) tutaj mamy o wiele trwalszą obudowę. Nic nie trzeszczy, nie rusza się, plastik jest gruby, rurki aluminiowe solidnie zamocowane i liczę, że są w stanie przetrwać nie jeden upadek. Ucierpieć mogą najwyżej śmigła, ale to raczej standard.

Do drona można zamocować podwozie (również na aluminiowych rurkach), ale jego montaż na śrubki przykręcane do konstrukcji nie wygląda na bardzo trwały, a że dodatkowo pod kopułami silników od spodu są piankowe wypustki, z powodzeniem można ich używać jako podwozia głównego na równej powierzchni (do tego zostały stworzone).

U-Fly W606-3

Ostatnim wizualnym „gadżetem” w U-Fly jest oświetlenie, które naprawdę fajnie wygląda. Oświetlone są osłony silników oraz centralna część drona. Kolory to biały i niebieski, z rozróżnieniem kolorów na przednie i tylne silniki. Oświetlenie oczywiście można wyłączyć dla oszczędności baterii, a w jasne słoneczne dni to jest jedyne sensowne rozwiązanie, bo świateł i tak nie widać już z dystansu kilkunastu metrów. Natomiast może fajnie się to sprawdzić podczas lotów nocnych.

FPV w zestawie

To, co z pewnością zasługuje na opisanie w U-Fly’u i co go wyróżnia w tego typu budżetowych quadcopterach w okolicach $100 to FPV w zestawie. Sam dron wyposażony jest w niewielką kamerkę o jakości 2MP, która jest ruchoma, można zmieniać jej kąt nachylenia w pionie. Co więcej na pokładzie znajduje się również nadajnik FPV na częstotliwości 5.8GHz, którego sygnał z powodzeniem można złapać przez większość innych odbiorników działających na 5.8GHz np. w goglach FPV lub ekranach LCD z własnymi odbiornikami. Sęk w tym, że U-Fly W606-3 nawet tego nie potrzebuje, bo w zestawie z dronem jest dodawany niewielki monitor FPV z odbiornikiem, który jest zasilany kablem z głównej aparatury RC. Jeszcze za mało? To dorzucę, że dron ma slot na kartę microSD, dzięki której można nagrywać cały lot FPV do pamięci karty. Wciąż mało? No to wiedzcie, że aktywowanie nagrywania (filmu lub zdjęcia) odbywa się przy pomocy aparatury (za pomocą jednego dedykowanego przycisku) a status nagrywania widać na monitorze FPV. A jakby ktoś chciał obejrzeć swój nagrany film lub zdjęcia zaraz po wylądowaniu to nie ma problemu – kartę microSD można wyjąć z drona i włożyć w slot w monitorze FPV z zestawu i odtworzyć sobie wszystkie pliki multimedialne. Generalnie sam monitor jest dość prosty i nie ma zbyt wielu funkcji.

U-Fly W606-3

U-Fly W606-3

Kamera FPV o tej rozdzielczości (2MP) nie może zaoferować wiele, ale jako pierwszy dron do zabawy z FPV, bez kompletowania osobno całego osprzętu nadajników, odbiorników i kamer – U-Fly sprawdza się całkiem nieźle. Zapewne doświadczeni modelarze RC/droniarze szybko zwrócą uwagę, że z drona nie wystają żadne anteny, nie ma jej nawet w aparaturze RC do sterowania (zapewne jest po prostu krótka antena pod plastikową obudową), co przekłada się w prosty sposób na zasięg lotu. Ale producent nie ma tu nic do ukrycia – w specyfikacji napisano, że zasięg to ok. 200m i można założyć, że w otwartym terenie jest to do osiągnięcia. Więcej w zasadzie nie potrzeba, bo baterii (2S 1800mAh) i tak wystarcza na maksymalnie 10 minut lotu, więc lepiej nie oddalać się dalej nić te 100-150m.

Tryby lotów

Podczas czytania instrukcji i zapoznawania się z dronem tryby lotów były dla mnie kolejnym sporym zaskoczeniem. Po pierwsze – dron ma tryb barometrycznej stabilizacji lotu na określonej wysokości (tzw. ATTI lub AltHold) co jest naprawdę czymś rzadko spotykanym w tak tanich dronach. Po drugie – uwaga – przy pomocy jednego przycisku można automatycznie nim wystartować lub wylądować (!). Po trzecie – znów przy pomocy jednego przycisku dron ma automatyczną funkcję powrotu do domu tzw. RTH (!). Po czwarte – już mniej zaskakujące, U-Fly ma dwa tryby latania – powolny, słabiej reagujący na stery, ale bardziej płynny i tryb bardziej agresywny, do szybszego latania i ciaśniejszych manewrów. Z racji wagi i wielkości drona zrezygnowano z trybów robienia przewrotów czy beczek i to jest bardzo dobre posunięcie. U-Fly zwyczajnie się do tego nie nadaje, natomiast bardzo fajnie sobie radzi (przypominam – waga: 0.6kg) w lataniu na niewielkim wietrze, gdzie większość modeli jak np. jeden z moich ulubionych budżetowych quad’ów czyli Tarantula X6 – odlatuje w siną dal niesiony tam gdzie wiatr zawieje.

Podsumowując – funkcje i tryby lotów robią wrażenie, choć cena tej konstrukcji raczej nie sugeruje, że możemy spodziewać się tu jakichś rewelacji.

Przygotowanie do lotu

Dron przyjechał do mnie w sporym ok. 2kg pudle. Przy rozpakowaniu należy uważać by to robić nisko nad stołem lub podłogą, bo wszystkie elementy zestawu zostały umieszczone po obu stronach styropianowej formy i mogą wypaść.

U-Fly W606-3

U-Fly W606-3

U-Fly to konstrukcja RTF – Ready-To-Fly, zatem powinna być gotowa do lotu zaraz po wyjęciu z pudła – tak w rzeczywistości jest. Oczywiście należy doładować baterię LiPo oraz zakupić 6 baterii AA do kontrolera RC. Tyle w zasadzie wystarczy by móc uruchomić i polecieć. Ja – chcąc oczywiście przetestować jeszcze działanie FPV – przykręciłem monitor FPV to chwytu w aparaturze oraz połączyłem go kablem z aparaturą, ponieważ sam monitor nie ma własnego zasilania. Do drona włożyłem kartę microSD taką, jaką dostałem w komplecie, bez jej formatowania. Procedura bindowania jest banalnie prosta i znana z innych chińskich wielowirnikowców: włączamy aparaturę, dajemy drążek gazu w pozycję MAX, przełącznikiem ON/OFF (bardzo wygodne!) włączamy zasilanie w dronie, a następnie opuszczamy drążek do pozycji MIN. Gdy światła drona przestaną migać – wszystko mamy zbindowane i możemy lecieć. Aparatura działa w trybie MODE-2 czyli drążek gazu ma z lewej strony.

U-Fly W606-3

U-Fly W606-3

Wrażenia z lotu

Przyznam szczerze, że z racji braku pogody i zarazem czasu, póki co wylatałem na U-Fly dwie baterie po ok. 10 minut. Loty były wykonywane do ok. 20m od ziemi i ok. 50m ode mnie. Nie miałem zatem okazji sprawdzić maksymalnego zasięgu drona i wizji FPV, ale przyjdzie jeszcze na to czas. Przetestowałem tryb ATTI/AltHold i naprawdę dron trzyma wysokość mimo znoszenia go przez wiatr (bo nie ma GPS, a jedynie barometr), ale co ciekawe w tym trybie nie ma też opcji zmiany wysokości lotu póki się go nie wyłączy. Nawet maksymalne wychylenia drążka gazu do MIN lub MAX nie zmieniają wysokości lotu. Przetestowałem również obydwa tryby latania (wolny i szybszy), loty z FPV, nagrywanie filmów oraz robienie zdjęć – wszystko działa bezproblemowo i zaskakująco dobrze jak na tej klasy sprzęt. Oczywiście monitor nie jest ani duży ani najwyższej jakości więc przy ostrym słońcu niewiele na nim było widać. Zastrzeżenie mogłbym mieć również do samej kamery – jak dla mnie powinna mieć większy kąt pionowy regulacji. W obecnej sytuacji nawet maksymalnie skierowanie jej do przodu podczas lotu nie gwarantuje widoczności horyzontu – wciąż w całym kadrze widać ziemię i to co jest pod dronem, a nie z przodu drona.

Tryb automatycznego startu i lądowania również działa (trzeba dłużej przytrzymać odpowiedni przycisk), ale po odbiciu się od ziemi dron jakby nie chciał się dalej wznosić ani opadać (może miałem włączony tryb ALTHOD). Z dużą rezerwą podszedłem do trybu RTH, czyli automatycznego powrotu do domu – i całe szczęście, bo po przełączeniu w ten tryb dron leciał w sumie wciąż w jednym kierunku (zawsze w prawo), ale bynajmniej nie w moją stronę. No cóż…

Podsumowanie

Jak już wcześniej wspomniałem – póki co moje doświadczenie z U-Fly W606-3 jest bardzo krótkie i po 40-50 minutach lotu ciężko chociażby wyłapać mankamenty. Gdybym miał wyliczyć kilka plusów i minusów zauważonych już teraz to byłyby to:

  • +  niska cena jak za tak „bogaty” zestaw drona z FPV z monitorem do odbioru i nawet funkcją nagrywania lotów (sterowaną z aparatury!) na dołączoną kartę SD do zestawu
  • + solidna konstrukcja ramy i trwałe materiały (połączenie dość grubego plastiku z aluminium)
  • + duża odporność na kraksy (miałem ich już kilka głównie z własnej winy)
  • + łatwe sterowanie, duża stabilność w locie, przewidywalność zachowań, wielki plus za tryb stabilizacji barometrycznej
  • + proste bindowanie, szybkie przygotowanie do lotu, łatwy start i lądowanie
  • – tryb RTH – powrót do domu zadziałał, ale nieprawidłowo i nie wiem czy tak już zostanie…
  • – bardzo ciasny slot na baterię LiPo, przez co po dwóch wymianach naderwałem izolację o ostre krawędzie plastikowego otworu w dolnej części obudowy
  • – szkoda, że silniki nie zostały zastąpione o wiele nowszą technologią bezszczotkową – byłyby bardziej niezawodne, odporne na deszcz i zwyczajnie lepsze dla drona o tych rozmiarach i całkiem sporej wadze

W ramach moich kolejnych lotów będę dopisywał kolejne spostrzeżenia. Osoby zainteresowane U-Fly W606-3 zapraszam zatem do częstszego odwiedzania tego posta. Jeszcze raz dzięki dla GearBest za udostępnienie mi go do testów! Poniżej film, jako dopełnienie tej recenzji.

Poprzedni

PAŻP rozpoczął współpracę z twórcami aplikacji DroneRadar

Następny

DJI Mavic Pro - nowy kompaktowy dron DJI

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *