AktualnościWydarzeniaZ Polski

Relacja z Drone World Expo 2026

W dniach 3-5 marca 2026 r. w kompleksie targowym PTAK Warsaw Expo w Nadarzynie odbyły się długo zapowiadane targi dronowe Drone World Expo. Było to pierwsze wydarzenie z serii, które można uznać z wielu względów za bardzo udane. Kolejna edycja została już zapowiedziana na 2-4 marzec 2027 r.!

Drone World Expo to targi w pełni poświęcone nowoczesnym technologiom bezzałogowym – tym latającym przede wszystkim, ale nie zabrakło również pojazdów jeżdżących, systemów pływających, a także robotów kroczących. Na kilkudziesięciu stoiskach wystawienniczych swoje rozwiązania zaprezentowali przede wszystkim producenci, konstruktorzy, dystrybutorzy i sprzedawcy. Z kolei odwiedzającymi byli przede wszystkim piloci i operatorzy systemów BSP z firm, instytucji publicznych, służb, przeróżnych organizacji rządowych i pozarządowych, a także osoby prywatne. Przekrój zarówno wystawców jak i odwiedzających był bardzo duży ponieważ prezentowane rozwiązania były przeznaczone do zastosowań w administracji publicznej, służbach oraz szeroko pojętym przemyśle (dało się zauważyć – choćby po umundurowaniu – wielu przedstawicieli Państwowej Straży Pożarnej, OSP, Policji).

Konferencje podczas Drone World Expo

Targi Drone World Expo przyciągnęły również wielu ekspertów technologii bezzałogowych, a to z racji trzech konferencji, które odbywały się w trakcie trwania targów od 3 do 5 marca 2026. Pierwszego dnia (3.03.2026) konferencję Drone Industry Summit zorganizowała Polska Izba Systemów Bezzałogowych (Partner Strategiczny i współorganizator targów), w której mam przyjemność i przywilej udzielać się jako sekretarz. Drugiego dnia (4.03.2026) konferencję organizował Instytut Wspierania Nowych Technologii – fundacja, która od 10 (!) lat organizuje targi i konferencje DroneTech World Meeting w Toruniu. Za trzeci dzień konferencji (5.03.2026) w pełni odpowiadał Instytut Lotnictwa – Sieć Badawcza Łukasiewicz.

Czy było warto?

Czy targi można uznać za udane? Zdecydowanie tak, jak na pierwszą edycję! Targi przyciągnęły kilkudziesięciu wystawców z całego świata (oczywiście najwięcej było polskich firm, ale nie zabrakło również wystawców z Ukrainy, Chin, Tajwanu czy pojedynczych krajów europejskich) a odwiedzających zdecydowanie nie brakowało. Największy ruch był chyba pierwszego dnia targów, wtedy też pojawiło się sporo oficjeli na oficjalnym otwarciu w sali konferencyjnej, po której nastąpiła właściwa część konferencji Drone Industry Summit. Na hali wystawienniczej panował ciągły ruch i większość wystawców nie mogła narzekać na brak zainteresowania.

Oczywiście nie było to wydarzenie dla wszystkich – zawiedzeni mogli się czuć odwiedzający, którzy nastawili się na oglądanie typowych dronów rekreacyjno – komercyjnych przeznaczonych do filmowania czy fotografii z powietrza. Nie było to targi modeli DJI Mavic, Neo czy Avata, których próżno było szukać na stoiskach. Zdecydowanie za to najwięcej było dronów przemysłowych, dual-use, stacji dokujących, dużych dronów rolniczych, stacji dokujących oraz innych technologii o zastosowaniach profesjonalnych (choćby mycie elewacji). Nie brakowało również samych sensorów (kamer, lidar, radarów), jak również innych akcesoriów, podzespołów, komponentów czy po prostu części elektronicznych (silniki, regulatory), baterii lub śmigieł. W tym ostatnim segmencie zdecydowanie królowały stoiskach firm z Chin (np. dość znane w branży marki Hobbywing, T-Motor czy Gemfan). Znaczącą cześć ekspozycji stanowiły również drony o zastosowaniu dual-use, czy nawet stricte militarnym – drony rozpoznawczo-obserwacyjne a także uderzeniowe (bardzo dużo dronów FPV z zaprezentowanymi różnymi ładunkami wybuchowymi i łącznością poprzez światłowody, tutaj prym wiodły przede wszystkim firmy ukraińskie).

Osobiście to wydarzenie przywróciło we mnie wiarę w sensowność targów dronowych, gdzie drony i inne technologie bezzałogowe są przedstawione bez wyraźnego kontekstu ich zastosowania (zwykle drony prezentowane są np. na targach rozwiązań z dziedziny budownictwa, geodezji, security itp. – tutaj było wszystko naraz z naciskiem na „drony” a nie na te branże). Nie mniej trzeba pamiętać, że Drone World Expo to wydarzenie z ekspozycją kierowaną przede wszystkim do innych firm, instytucji i służb. „Przeciętny Kowalski” oczywiście może to wszystko pooglądać jeśli go tylko ciekawi, ale nie znajdzie tu i nie wypróbuje najnowszych dronów np. DJI z serii konsumenckiej (do foto-wideo i rekreacji).

Targi Drone World Expo to również świetne miejsce do wymiany doświadczeń, szukania pracy w branży, budowania współpracy biznesowej firm między sobą, ale także nawiązywania współpracy z producentami, służbami i sektorem przemysłowym. To też miejsce, w którym można zapoznać się z aktualnym stanem rynku technologii załogowych i antydronowych.

Kolejna edycja za równy rok – 2-4 marca 2027 r. Do zobaczenia!


Poprzedni

Opłaty lotnicze 2026 - podwyżka o 3,6%

Następny

This is the most recent story.

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *