Opinia EASA nr 06/2026 i kolejne zaostrzenia przepisów dla dronów
W miniony piątek, 18 sierpnia na stronie internetowej EASA ukazała się Opinia nr 06/2026. Dokument ten przedstawia poprawki do rozporządzenia wykonawczego (UE) 2019/947 oraz rozporządzenia delegowanego (UE) 2019/945 zaproponowane przez EASA (Agencję UE ds. Bezpieczeństwa Lotniczego), mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa operacji z wykorzystaniem bezzałogowych systemów powietrznych (UAS).
Treść opinii powstała w odpowiedzi na tzw. Action plan czyli plan działania Komisji Europejskiej w zakresie bezpieczeństwa związanego z dronami i przeciwdziałania zagrożeniom ze strony dronów z dnia 11 lutego 2026 r. (więcej o Action plan tutaj).
Opinia jest przedkładana Komisji Europejskiej, która na jej podstawie podejmie decyzję, czy przyjąć zmiany do rozporządzeń (UE) 2019/945 i 2019/947 w kształcie zaproponowanym w tej opinii.
Proponowane zmiany zobowiążą państwa członkowskie m.in. do weryfikacji tożsamości operatorów systemów bezzałogowych statków powietrznych (UAS) przed rejestracją, obniżenia progu masy (z 250 g do 100 g) dla obowiązkowej rejestracji i zdalnej identyfikacji oraz doprecyzowania ram dotyczących stref geograficznych UAS poprzez wprowadzenie wymogów krajowych, mających na celu poprawę dostępności i spójności informacji na temat operacji UAS w całej UE.
Proponowane przepisy mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa i identyfikowalności operacji z użyciem bezzałogowych systemów powietrznych (UAS) oraz wsparcie skutecznych działań egzekucyjnych podejmowanych przez właściwe organy, przy jednoczesnym ograniczeniu obciążeń dla operatorów wykonujących operacje o niższym stopniu ryzyka – w szczególności poprzez zachowanie uznaniowego charakteru uprawnień państw członkowskich do wyznaczania stref geograficznych UAS i określania warunków krajowych (z zastrzeżeniem wymogu przeprowadzenia oceny ryzyka) oraz poprzez dopuszczenie ułatwień dla operacji UAS prowadzonych w ramach klubów i stowarzyszeń modelarskich.
Opinie nr 06/2026 dostępna jest pod tym odnośnikiem do strony EASA. Być może zamiast zapoznawania się z samą opinią i długimi uzasadnieniami „czemu tak, a nie inaczej” – warto lepiej zajrzeć wprost do załączników (Annex I i Annex II), które są wprost szkicami zmian, jakie EASA proponuje wprost w rozporządzeniach:
- szkic zmian do 2019/947 – zostanie pobrany plik PDF
- szkic zmian do 2019/945 – zostanie pobrany plik PDF
Znajdziemy w nich wprost takie sugerowane aktualizacje, jak:
- rejestracja operatorów, którzy eksploatują drony o masie od 100g wzwyż w kategorii otwartej (chyba, że dron jest na uwięzi i jego masa nie przekracza 1 kg);
- wymóg szkolenia dla pilotów latających dronami powyżej 100 g (szkolenia, jak dla obecnych podkategorii A1/A3: 9 tematów, egzamin on-line, 75% poprawnych zalicza egzamin, 40 pytań testowych);
- w kategorii szczególnej bez zmian – rejestracja zawsze, niezależnie od masy używanego BSP;
- wiele zmian dotyczących wdrażania stref geograficznych (m.in. wprowadzenie terminu „warunków krajowych” / ang. „national conditions” jako argumentu za wprowadzaniem stref obowiązujących w danym konkretnym państwie członkowskim);
- w przypadku producentów BSP warto zajrzeć do draftu rozporządzenia 2019/945, w którym określono sporo detalicznych zmian dotyczących wagi, prędkości, dopuszczalnego poziomu hałasu czy zdalnej identyfikacji.
EASA planuje wydać kolejną opinię dotyczącą środków upraszczających w czwartym kwartale 2026 r.

2 komentarze
Amatorsko latam FPV i większymi modelami. Zawodowo pracuje w odpadach w których jest dokładnie taka sama analogia prawna. Większe wymogi prawne dla legalnie działających budują potencjał szarej strefy bo wtedy zwyczajnie się to opłaca. Utrudniamy legalnie latającym a przestępcy i tak będą robić swoje. Przepisy nie gwarantują bezpieczeństwa – szczególnie w działaniach obliczonych na sianie zamętu na lotniskach….
Zabrzmi to absurdalnie ale to już wygląda na celowe blokowanie dostępu dla społeczeństwa dla potencjalnie niebezpiecznej technologii – zamiast pisać prawo nadające ramy dla zabawy, modelarzy i regulujące profesjonalistów barykadujemy dostęp dla młodzieży, pasjonatów i tych którzy w razie „W” faktycznie będą musieli używać tej technologii.
Dzięki za ten komentarz, w pełni popieram.