Recenzje

ROTORACER Tiny 6 – recenzja mikrodrona FPV

Recenzja jest autorstwa Jarka Pełczyńskiego z zaprzyjaźnionego bloga MicroFPV.pl – poświęconego mikrodronom FPV. Tam też znajdziecie oryginał recenzji ROTORACER Tiny 6. Z kodem rabatowym MICROFPV dostaniecie go aż 20% taniej!

Tiny Whoop jest już znany w świecie FPV od ponad roku, z miesiąca na miesiąc zdobywa ogromną popularność. W tej chwili właściwie każdy, kto lata dronami wie, co to jest Tiny Whoop. W Polsce początkowo jego popularność nie była duża, ale ostatnio zaczyna zdobywać coraz więcej fanów. Jednym z głównych powodów jest fakt, iż pojawiły się lepsze i tańsze części zamienne, czego efektem jest większa satysfakcja z latania.

Wiele osób dyskredytuje Tiny Whoop głównie ze względu na silniki szczotkowe. Według nich nie mają one odpowiedniej wydajności i często trzeba je wymieniać. Mają oni rację, ale jest to przesadzone. Trzeba pamiętać, że quad ważący do około 28 gramów z baterią nigdy nie będzie miał charakterystyki dużego racera. Do tego dochodzi brak konkretnej alternatywy dla tych silników. Trzeba również pamiętać, że Tiny Whoop służy do stricte towarzyskiej formy rozrywki. Można polatać nim bezpiecznie między ludźmi, wśród dzieci, nie zrobimy nikomu krzywdy. Do tego jest bardzo wytrzymały. W przypadku, gdy uszkodzimy jakieś części, to możemy je szybko wymienić.

ROTORACER (RR) każdy zna w środowisku FPV. Dla przypomnienia jest to polski team czołowych zawodników świata w drone racingu. Są nimi Krzysztof „Dronas” Chartanowicz i Maciej „Mac” Poshwald, którzy są również członkami międzynarodowych drużyn i startują w zawodach na całym świecie. RR tworzy z pasją części do dronów, z których korzystają podczas wyścigów z najlepszymi oraz sprzedają je w swoim sklepie.

Chłopaki mają również misję w propagowaniu wyścigów dronów. Starają się, aby jak najwięcej osób spróbowało swoich sił w tym pasjonującym e-sporcie. RotoRacer Tiny 6 jest tego przykładem. Wchodząc we współpracę z firmą Kingkong, proponują nam kupno małego drona, który można dostać naszym w kraju od ręki. Jest to idealny kopter dla tych, którzy chcą zacząć przygodę z mikro FPV jak i dla tych, co chcą dobrze się spędzać czas wolny czy przetrwać długie zimowe wieczory.

Tiny 6 możecie kupić w dwóch wersjach. RTF z aparaturą oraz BTF z bardzo dobrym odbiornikiem Frsky XM. W obu zestawach znajdziemy:

  • drona w unikatowej kolorystyce,
  • poręczne zamykane pudełko na cały zestaw, wykonane z tworzywa,
  • zestaw pięciu baterii 250mAh 3.7V,
  • ładowarkę sześciokanałową ze złączem XT60 i USB,
  • zapasowe śmigła, canopy (obudowy) oraz drobne części.

ROTORACER Tiny 6

 

ROTORACER Tiny 6

Po wyjęciu z pudełka Whoop prezentuje się wyśmienicie – limitowana kolorystyka wygląda diabelsko dobrze – krwistoczerwone śmigła mocno kontrastują z czarną ramą i zabudową. Testowałem swój egzemplarz na transmiterze z zestawu oraz odbiornikiem XM. Dołączony kontroler sprawuje się bardzo dobrze i sprawia dobre wrażenie jak na aparaturę dołączona do zestawu. Postanowiłem przelutować odbiornik na Frsky XM, których u mnie pod dostatkiem, aby móc sterować go moim Taranisem X9D. Dobry odbiornik to pewny link, brak problemów z zasięgiem w najmniej oczekiwanych momentach, duży zasięg (wg. specyfikacji do 600 m) oraz dzięki transmisji po protokole SBUS najlepsza responsywność.

Kamera w zestawie do FPV ma trochę słabą rozdzielczość, ale całkiem dobrze się sprawuje zarówno w oświetleniu w mieszkaniu, jak i w półmroku. Warto jednak wspomnieć, że lepiej nada się pod gogle z niższą rozdzielczością.

Wrażenia

Doświadczenia z lotu Whoopem od RR są dokładnie takie, jak Tiny Whoop powinien mieć. Po mieszkaniu lata się idealnie, precyzyjnie, można przelatywać pod krzesłami, łóżkiem czy między pokojami. Trochę mu brakuje mocy, żeby zrobić nim bardziej zaawansowane akrobacje, ale z pewnością każdy będzie zadowolony i. Tiny 6 jest niedrogi, idealny do nauki, do polatania przy piwie w towarzystwie. Dodatkowo jest bezpieczny dla otoczenia. Świetnie sprawdzi się dla początkujących osób, jak i zaawansowanych pilotów – daje możliwość rozbudowy o lepsze komponenty, takie jak silniki, baterie, odbiornik (w przypadku, gdy później zdecydujemy się na profesjonalną aparaturę).

ROTORACER Tiny 6 możecie kupić na stronie ROTORACER. Korzystając kodu MICROFPV dostaniecie na niego 20% rabatu.

Ulepszenia

Dla tych co opanują już ten setup i chcą wycisnąć więcej z Tiny 6 przygotowałem listę ulepszeń, które warto wykonać.

Silniki – jedna z najważniejszych zmian, mocniejsze silniki (7×16) albo większe Kv zmienią całkowicie odczucia z latania. Polecam silniki 6×15 o 19000Kv lub 7×16 przynajmniej 16500Kv. Przeczytaj jak dbać o silniki.

Pigtail i baterie – kolejnym ważnym upgradem jest zmiana pigtaila z wtyczką na JST-PH 2.0 (mCPX) i baterii. Wtyczka, która jest w zestawie ma swoje ograniczenia i po jakimś czasie się psuje, dlatego warto ją wymienić. Bateriom, które są w zestawie można zmienić wtyczkę, jednak jest to zajęcie czasochłonne. Najlepiej zainwestować w baterie LiHV o pojemności 230-260mAh.

Śmigła dwupłatowe – przy niskich Kv silnikach lepiej latać na śmigłach dwupłatowych. Niestety takich śmigieł nie można kupić, jedyną opcją jest ich stworzenie. Trzeba się zaopatrzyć w zestaw śmigieł czteropłatowych i odciąć dwa przeciwległe płaty np. obcinaczem do paznokci, a niedoskonałości wyszlifować pilnikiem.

Poprzedni

NEXXBlades Racing wygrywa tegoroczną ligę DCL!

Następny

Przegląd prasy [7] - 15/12/2017

Brak komentarzy

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *